Czy Widzew wróci do Ekstraklasy?

W polskiej piłce jest naprawdę bardzo wiele zasłużonych klubów. Na pewno warto w tym miejscu wspomnieć o Legii Warszawa, Górniku Zabrze, Stali Mielec czy Wiśle Kraków. Jedne z nich dalej są na samym szczycie, jak choćby podopieczni Besnika Hasiego, którzy awansowali do Ligi Mistrzów. Inne, jak Wisła Kraków przeżywają spory kryzys i muszą walczyć o zachowanie ekstraklasowego bytu. Są też drużyny takie jak Górnik Zabrze, które na najwyższym poziomie rozgrywkowym już nie grają. Stal Mielec jest zaś jeszcze w gorszych tarapatach. Jak widać, losy tych hegemonów na polskiej scenie (w minionych latach) są bardzo różne. W przypadku Widzewa Łódź też nie są to złote czasy. W 2015 roku ekipa ta spadła z LOTTO Ekstraklasy. Wiele osób zastanawiało się, jak dalej potoczą się losy tego zasłużonego dla naszego kraju klubu. Widać jednak światełko w tunelu, ale czy Widzew Łódź będzie jeszcze w stanie kiedykolwiek awansować do LOTTO Ekstraklasy? Postanowiliśmy zastanowić się nad tym właśnie tematem.

Bez wątpienia, łodzianie za wszelką cenę będą do tego dążyć. Siłą tego klubu zawsze byli, są i będą kibice. To oni wspierali Widzew w sezonie 2014/15, kiedy to gracze tego klubu występowali jeszcze w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Koniec końców tak się jednak musiało stać, że łodzianie spadną. Sytuacja finansowa tego klubu była coraz gorsza, a Sylwester Cacek wcale nie zamierzał jej ratować. Dla wielu kibiców to właśnie on jest głównym „ojcem” porażki RTS-u i spadku Widzewa. Kibice jednak nigdy nie opuścili łódzkiego klubu. Od razu powstało Stowarzyszenie Reaktywacja Tradycji Sportowych Widzew Łódź, które w sezonie 2015/16 wystartowało w IV lidze. Dla innych klubów możliwość rywalizacji z Widzewem Łódź była spełnieniem marzeń. Nie każdy wie, ale przecież ten klub jako ostatni – przed Legią Warszawa – reprezentował nas w elitarnej Lidze Mistrzów. Było to aż 20 lat temu. Wtedy pewnie nikt nie przypuszczał, że losy tej ekipy potoczą się tak, a nie inaczej. Trzeba jednak zaznaczyć, że łodzianie radzą sobie jak mogą z nową sytuacją. Kadra SRTS-u została odmłodzona i zostali w niej tylko najwierniejsi z najwierniejszych. Nie może zatem dziwić, że w meczach Widzewa Łódź nigdy nie brakowało zaangażowania na najwyższym możliwym poziomie. Obecni piłkarze SRTS-u dają z siebie wszystko i nadrabiają braki w wyszkoleniu technicznym. Dzięki ich postawie łodzianie awansowali do III ligi. Od sezonu 2016/17 to właśnie na tym poziomie mogą występować łodzianie. Czy uda im się jednak kiedyś awansować do Ekstraklasy?

Na pewno nie będzie to łatwe zadanie. W Łodzi nie brakuje kibiców, ale przydałby się prężny sponsor. Bez tego ciężko będzie o zrobienie wielkiej piłki w tym mieście. Składki najwierniejszych sympatyków są ważne, ale taka forma nie wystarczy, jeśli SRTS będzie chciał kiedyś występować w najwyższej klasie rozgrywkowej. Łodzianie muszą mieć potężnego sponsora i minimum kilku mniejszych. W końcu na każdym kolejnym poziomie rozgrywkowym trzeba liczyć się z coraz wyższymi wydatkami. W IV lidze łodzianie jeździli po okolicznych miejscowościach. Teraz już muszą liczyć się z jeszcze dalszymi wyjazdami. Podobnie będzie w II lidze – już nie mówiąc o I lidze czy LOTTO Ekstraklasie. Utrzymanie klubu kosztuje i wie o tym każdy kibic tej drużyny. W związku z tym, bez pieniędzy potężnego sponsora ciężko myśleć o awansach rok po roku. Podobnie jest w przypadku Hutnika Kraków, który też w głównej mierze jest utrzymywany przez kibiców.

Na pewno też łodzianom potrzeba odpowiedniej klasy piłkarzy. Oczywiście, muszą być oni maksymalnie zaangażowani, ale im poziom wyższy, tym samo zaangażowanie może nie wystarczyć. Trzeba też postarać się o coś ekstra. To jednak też wiąże się z ilością posiadanej gotówki. Jeśli włodarze Widzewa Łódź będą sobie mogli na to pozwolić, to kupią coraz lepszych zawodników, a wtedy awanse o kolejne szczeble zaczną być możliwe. Na pewno jednak nie jest to takie łatwe. Wysokiej klasy zawodnicy raczej nie przyjdą grać do III ligi. Z drugiej strony trener musi tak kompletować skład, aby obecni piłkarze nie poczuli się urażeni, kiedy będzie chciał skorzystać z kogoś nowego.

Podsumowując. Aby Widzew Łódź awansował kiedyś do LOTTO Ekstraklasy potrzeba mu odpowiednich środków i piłkarzy. Poza tym, muszą być kibice, ale tych SRTS-owi na pewno nigdy nie zabraknie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *